O autorze
Jestem ekspertem Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego i Fundacji Amicus Europae,. Zastanawiam się czy kultura Zachodu i świata islamu są w stanie pokojowo współistnieć. Podejmuję się tego, czym orientalista zajmować się powinien – przybliżam Polakom Azję, a przynajmniej tę jej część, którą sam mam przyjemność poznawać. JakubGGajda@

Iran jaki jest, niech każdy zobaczy

Wszystko tak jakoś ciekawie zbiega się w czasie. Międzynarodowa (a może to nie jest właściwe słowo?) nagonka na Islamską Republikę Iranu trwa w najlepsze. Mamy właśnie do czynienia z kolejnym apogeum, wystarczy spojrzeć na pierwsze strony gazet i popularnych serwisów informacyjnych. Myślę, że to dobry czas, by zastanowić się jaki ten Iran jest naprawdę. Tym razem starając się jednak abstrahować od polityki…

Aby wystraszyć się nie na żarty, wystarczy wpisać słowo Iran w najpopularniejszą z internetowych wyszukiwarek. Pierwsze skojarzenia z tym krajem to broń nuklearna, konflikty, sankcje, wojna, armia, wyścig zbrojeń … szaleństwo. Zdecydowanie na drugi plan, a szkoda, schodzi chociażby turystyka i niezwykle bogate dziedzictwo cywilizacyjne tego kraju. Kto Iranu nie odwiedził i rzetelnie nie zgłębił wiedzy o nim, ten niestety skazany będzie na to, co promują media – a to jest, nie bójmy się brzydkich słów, zwykłe g… . Najbardziej surowy kawałek irańskiej rzeczywistości, który napawa jedynie lękiem, jest wszędzie. Tymczasem rzeczywistość jest bardzo złożona.



Na dzień dobry w oczy rzucają się filmy i zdjęcia - przemówienia przywódców o szaleńczo-charyzmatycznym tonie. „Precz za Ameryką! Precz z Izraelem!” - powtarzające za nimi, niczym echo, tłumy zawoalowanych kobiet i mężczyzn-fundamentalistów. Złoczyńcy bezlitośnie wieszani na szubienicach, lament bezradnych opozycjonistów - są w swym kraju bezsilni, a przecież tak pragną wolności i normalności. Hmm…

Władze Iranu są dla mediów jednolicie czarne i niech nie zmyli nikogo biały kolor ich turbanów! Bo ich zamiary są iście apokaliptyczne… zostawmy jednak ten temat, bo nie o polityce miało być.

Poznaj inne oblicze, zapomnij o stereotypach

Permanentny stan niewiedzy, mimo że żyjemy w czasach, w których rozwój tak prze do przodu, że niebawem nie będzie dla nich odpowiedniej nazwy. Myślimy w każdym calu globalnie. Tymczasem dla wielu europejczyków (nie tylko nas – Polaków), Iran jest wciąż jednym z krajów arabskich, gdzie brodaci Beduini ganiają po piaszczystej pustyni stada wielbłądów. Wszyscy mają oczywiście po dziesięć żon, a ze studni wyciągają wiadrami ropę, którą sprzedają, by potem budować tę swoją upragnioną bombę atomową. Niestety, jako iranista wiem, co mówię – stan wiedzy przeciętnego Polaka nie odbiega od tego przerysowanego obrazu.

A jaki Iran jest naprawdę? Na pewno nie taki monochromatyczny, jak mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać. Na dowód tych słów, pragnę zaprosić wszystkich na wystawę zdjęć z Iranu, kraju trochę innego niż moglibyście się spodziewać. Orient Ekspert wraz z inicjatywą „Solidarni z Iranem” Instytutu Lecha Wałęsy oraz Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie stworzył projekt „Nieznane Oblicza Iranu”, którego uroczysta inauguracja już we wtorek 5 marca w TRAFFIC CLUBIE w Warszawie. Otwarciu wystawy towarzyszyć będzie bardzo ciekawa debata – ZAPRASZAMY!!!

Niebawem wraz z Nieznanymi Obliczami Iranu wyruszymy też do innych miast, kolejno do Łodzi i Krakowa, a dalej zobaczymy… Dlatego też warto śledzić nasz projekt na Facebooku.
Trwa ładowanie komentarzy...